Premiera KU i prace nad kontynuacją

Czekałem na wakacje, aby spokojnie usiąść do pisania. Przede mną praca z Krwawym umysłem nad jego kontynuacją, którą zatytułowałem Imię Kruka. To dwie pierwsze części trylogii eXst eXiste. Prace nad wydaniem KU ruszyły. Od pewnego czasu pracowałem nad Legendą Niedźwiedzi, która ma stać się częścią książki Imię Kruka. Pisanie tego tekstu sprawiło mi, jak dotąd, największą przyjemność. Przygotowałem już także kilka pierwszych rozdziałów. Są jednak niekompletne i poprzeplatane czerwonymi notatkami i uwagami o koniecznych do wprowadzenia zmianach. Przy drugiej części pracuje mi się inaczej, lepiej, szybciej. Wiem już, jak mają wyglądać szkice, by nic mi nie umknęło, aby akcja była wartka i przede wszystkim rozwiewała wątpliwości, które czytelnikowi pozostawi KU.

Treść zawsze konsultowana jest z najbliższymi, nie mogę komplikować tak, by to, co dla mnie oczywiste było zupełnie nieczytelne dla innych. W moim zamyśle książka ma być prostą komplikacją. Czytelnik, choć zdezorientowany, ma dostać odpowiedzi na każde nurtujące go pytanie. Jeśli chodzi o okładki książek, to wydawca podejmuje wybór. Jednak pierwsze limitowane egzemplarze (ze zdjęciami) pojawiają się z moimi okładkami, które to także publikuję na Facebooku (https://www.facebook.com/exstexiste). Zdjęcia oddają treści serii, często zwracają u w a g ę na to, co dla mnie ważne, co mi się podoba najbardziej, na czym mi zależy.

Praca nad kontynuacją to odsłona kolejnego wymiaru światów eXeX. To nie tylko wytłumaczenie i odkrywanie, ale i budowanie arcydzieła. Każdy projekt staram się dopracowywać w szczegółach. Pisząc Imię Kruka wiem, że jest to najpiękniejsza i najstraszniejsza rzecz, jaką stworzyłem. A do tego akcja znacznie przyspiesza względem j e d y n k i. Dzieje się wiele, bo miałem sporo pomysłów. Wyszło ogólnie, choć planowałem pochwalić się kilkoma sprawami, ale chcę całą drugą książkę utrzymać w tajemnicy tak długo, jak tylko się uda. Ponieważ stała się dla mnie bardzo ważna. Wiele wspominam, tchnienie tych wspomnień w papier nie dotyczy jednak jedynie sytuacji, ale i myśli. Imię Kruka będzie jak lustro.  Dominującym symbolem będzie cyfra 2.

Reklamy